Przysłowiowym gwoździem programu I Festiwalu Sportu i Biznesu miało być wystąpienie Marcina Herry prezesa spółki Polska 2012, koordynującego przygotowania Polski do Mistrzostw Europy w piłce nożnej i rzeczywiście takim było. Herra nie sprawił zawodu Sądeczanom, i przybył na Festiwal prosto z Menchesteru. Blisko godzinne wystąpienie prezesa Herry było imponujące, a czasami wręcz porywające. Trzecia co do wielkości impreza świata ( zaraz po Igrzyska Olimpijskich i piłkarskim Mundialu ) jest w bardzo dobrych rękach. Jestem pod ogromnym wrażeniem wystąpienia Marcinna Herry – mówi Tomasz Michałowski- współorganizator imprezy. Było one nie tylko rzeczowe, ale widać było w nim autentyczną pasję i jasno sprecyzowany cel. Krzysztof Pawłowski rektor WSB-NLU powiedział, że zazdrości prezesowi, że ma możliwość tworzenia największej i najważniejszej imprezy w historii Polski. Kolejnym punktem programu było wystąpienie świeżo upieczonego Najpopularniejszego Sportowca Sądecczyzny 2010 roku, tenisisty Marcina Gawrona. Po nim zobaczyliśmy Tomasza Kowala, który najpierw dał próbkę swoich umiejętną przez Wyższą Szkołą Biznesu, a następnie zdradził nam kulisy pojedynku gigantów bo tak nazywane jest starcie strongmenów Polski i USA, do którego dojdzie w połowie kwietnia w Chicago. Ten mecz cieszy się w Stanach Zjednoczonych olbrzymim zainteresowaniem. Spodziewamy się 20 tysięcy kibiców, wśród których nie zabraknie licznej polonii - zapewniał Kowal. Pojedynku z Amerykanami się nie obawiamy, jednak gospodarze cały czas próbują przeciągnąć szalę na swoją stronę, do dziś nie wiemy dokładnie jakich konkurencji możemy się spodziewać. Niewykluczone, że wśród wielu konkurencji będzie też przeciąganie ciężarówki- to byłaby dla mnie nowość śmieje się Tomasz Kowal. Będzie nas jednak wspierał popularny Pudzian, więc może udzieli nam jakiś cennych rad. W dalszej części głos zabrał Janusz Komurkiewicz dyrektor marketingu w firmie Fakro. Komurkiewicz opowiadał o doświadczeniach w marketingu sportowym na przykładzie m.in. siatkarek Muszynianki oraz piłkarzy Sandecji. Janusz Komurkiewicz po raz pierwszy publicznie ujawnił, że Fakro zawarło czteroletnią umowę z PZPN na sponsorowanie piłkarskiej reprezentacji Polski. To pierwsza, umowa na tak długi okres czasu, zazwyczaj była ona zawierana na okres jednego roku i następnie przedłużana. Potem pojawił się para olimpijczyk Wiesław Fiedor, który opowiedział o swojej sportowej karierze, w której nie zabrakło wzlotów i upadków. Fiedor to wielokrotny medalista, w którego dorobku jest m.in. złoty medal na paraolimpiadzie w Salt Lake City. Na zakończenie wystąpił właściciel firmy Włoch Sport Menager, który zwrócił szczególna uwagę na kwestie formalne, przy podpisywaniu umów sponsoringowych.
Jerzy Gwiżdz, wiceprezydent Nowego Sącza: Gratuluję pomysłu organizatorom, mam nadzieje, że kolejne edycję również się odbędą, bo jest to dobre forum do wymiany spostrzeżeń o dzisiejszym sporcie, który musi być nie tylko profesjonalnie zarządzany, ale również mocno wspierany przez biznes.
Mateusz Pawlik, organizator: dziękuję wszystkim, bez których wsparcia których ten festiwal nie mógł by się odbyć. Słowa podziękowania dla rektora Krzysztofa Pawłowskiego, oraz wszystkich sponsorów festiwalu.
Leszek Skowron, prezes AIM: Festiwal można uznać, za udany. Dziwi małe zainteresowanie klubów sportowych, no ale cóż stare powiedzenie mówi, że nieobecni nie mają racji. Niech żałują Ci, którzy nie skorzystali z naszej oferty. Wiem, z kolei, że Festiwal miał dużą oglądalność w Internecie to cieszy. Było to możliwe, dzięki uprzejmości portalu www.tv.i24.pl. Dziękujemy tez posłom Arkadiuszowi Mularczykowi oraz Wiesławowi Janczykowi za okolicznościowe adresy jakie skierowali do uczestników konferencji.
Powiedzieli: |